Kategorie: Wszystkie | Badania | Forowo mi | Na marginesie | Skróty my¶li
RSS
wtorek, 08 lipca 2008
e-Polis

Dosta³am mail od pana dr. Marcina Sieñko, który wpad³ na bardzo interesuj±cy pomys³. Proponuje on utworzenie e-Polis - spo³eczno¶ci badawczej, której obszarem zainteresowañ by³yby nowe media, w tym oczywi¶cie blogosfera.

Je¶li s± osoby zianteresowane tym projektem, odsy³am na blog pana Marcina:

http://blog.sienko.net.pl/?p=88 .

Mo¿na w tej sprawie pisaæ bezpo¶rednio do autora pomys³u lub w komentarzach do w/w wpisu.

niedziela, 13 stycznia 2008
BSE, czyli Bad Spoken Eurospeak


Ostatnio bardzo popularne w mediach, coraz czê¶ciej staj±ce siê obiektem zainteresowania jêzykoznawców, jest zjawisko zwane „ponglishem”, „pongliszem” czy te¿ „pongielskim”. Jest to nazwa slangu (pid¿ynu) polsko-angielskiego. Powsta³ on (ca³kiem nie¶wiadomie) w¶ród polskich unioeuropejskich emigrantów. Oparty jest on na jêzyku polskim, ale zawiera wiele wyrazów, zwrotów lub konstrukcji sk³adniowych pochodz±cych z jêzyka angielskiego. S³owa-hybrydy posiadaj± angielski rdzeñ i polskie koñcówki fleksyjne. Wcze¶niej zjawisko to by³o znane w ¿argonach zawodowych (np. informatyków).

Ponglisz na co dzieñ

Na co dzieñ w Wielkiej Brytanii czy Irlandii (krajach Unii, w których angielski jest jêzykiem urzêdowym) mo¿na us³yszeæ nastêpuj±ce hybrydy: mieæ ofa (ang. day off ‘dzieñ wolny’), gdzie dodana zosta³a polska koñcówka fleksyjna –a; zarejestrowaæ siê w Home Office’ie (wym. ho³m ofisie) zamiast Home Office (wym. ho³m ofis), odmieniono wiêc angielski office (‘biuro’), wed³ug polskiej deklinacji rodzimego s³owa biuro (por. ‘biurze’). W¶ród emigrantów polskich s³yszy siê te¿ zwrot umówiæ siê na interview w sprawie nadania ninu (ang. natinal insurance number ‘numer ubezpieczeniowy u¿ywany do celów podatkowych’). Koñcówka –u zosta³a dodana tutaj zapewne na wzór odmiany polskiego skrótu NIP (numeru podatkowego, kojarz±cego siê z angielskim NIN-em).

Grupy zawodowe polskich emigrantów unioeurpejskich równie¿ maj± swoje odmiany pongliszu (zrozumia³e wy³±cznie dla konkretnej grupy). Na przyk³ad carerzy (opiekunowie, zajmuj±cy siê osobami starszymi, niedo³ê¿nymi, wymagaj±cymi pomocy przy codziennych czynno¶ciach) u¿ywaj± hoistów (ang. hoist ‘winda hydrauliczna’) i wipesów (ang. wipes ‘mokra chusteczka do mycia’). W obu przypadkach dodaje siê polsk± koñcówkê –ów; builderzy (budowlañcy) stawiaj± plaster boardy (ang. plaster board ‘¶cianka gipsowa’); ksiêgowe robi± cash booki (ang. cash book ‘ksiêga podatkowa’).

Ponglisz w Parlamencie Europejskim

Na oficjalnym blogu prof. Jerzego Bralczyka, pod notatk± na temat pongliszu, jeden z komentuj±cych zwróci³ uwagê na jeszcze jedn± interesuj±c± rzecz. Okazuje siê, ¿e stosowanie pongliszu nie dotyczy tylko Polaków, którzy emigrowali na Wyspy Brytyjskie lub innych krajów Unii w celach zarobkowych, nie znaj±c dobrze jêzyka angielskiego (lub nie znaj±c go wcale). Okazuje siê, ¿e nagminne jest „spalszczanie” jêzyka angielskiego przez deputowanych do Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Pos³uguj± siê nim urzêdnicy, delegaci i parlamentarzy¶ci. W ten sposób powstaje swoisty „eurospeak” – mieszanka jêzyków krajów nale¿±cych do Unii Europejskiej i s³abo znanego jêzyka angielskiego.

Wiele tekstów unijnych pisanych po angielsku jest niezrozumia³a nawet dla rodowitych Anglików, je¶li nie zajmuj± siê tematyka unijn±. Dominuj±cym jêzykiem w¶ród parlamentarzystów unioeuropejskich staje siê wiêc BSE, czyli „bad spoken english” czy „bad spoken eurospeak” (ang. ‘¼le mówiony angielski’, ‘¼le mówiony jêzyk europejski’).

Mo¿na us³yszeæ w tym ¶rodowisku polskie wtr±cenia np. Ten emendment jest nie do przyjêcia. (ang. amendment ‘poprawka’) lub te¿ Sk³adamy skrutiny. (ang. scrutiny reservation ’zastrze¿enie analityczne’, czyli ‘ zastrzegamy sobie prawo do przeanalizowania propozycji’).

Czasem zdarzaj± siê hybrydy, nie bêd±ce ju¿ wtr±ceniami. Przyk³adem mo¿e byæ nastêpuj±ce zdanie: Nale¿y udro¿niæ system zapraszania wizytorsów. Do pnia angielskiego visitors zosta³a dodana polska koñcówka fleksyjna – ów.

Eurospeak w Internecie

Doskona³ym odbiciem BSE jest jêzyk, którym pos³uguj± siê u¿ytkownicy internetu. Mo¿na zaobserwowaæ to np. w blogach autorów pochodzenia polskiego mieszkaj±cych w krajach Unii Europejskiej.

Blog jest dziennikiem internetowym prowadzonym na stronach WWW, maj±cym postaæ pisanych na bie¿±co notatek opatrzonych dat±. S³owo blog jest skrótem od ang. s³owa weblog (log of the web, czyli ‘raport sieci’). Pierwszy blog powsta³ w 1996 roku. Teksty w blogu, podobnie jak w innych formach komunikacji internetowej, tworzone s± w ¶rodowisku, które daje mo¿liwo¶æ swobody na wielu p³aszczyznach, tak¿e na p³aszczy¼nie jêzykowej.

Blogi zawieraj± teksty pisane przez osoby bêd±ce u¿ytkownikami swoistego medium – Internetu. Autorzy blogów przenosz± do swych dzienników zwyczaje jêzykowe z rzeczywisto¶ci „pozawirtualnej”, ³±cz±c je ze zwyczajami nabytymi podczas korzystania z innych form komunikacji internetowej, najczê¶ciej czatów, e–maili i for dyskusyjnych. Blogi prowadzone s± za pomoc±, charakterystycznego dla u¿ytkowników Internetu, „pisanego jêzyka mówionego”, dziêki czemu mo¿na obserwowaæ w nich, wystêpuj±cy przede wszystkim w odmianie mówionej, wspó³czesny jêzyk potoczny. Dziêki temu, ¿e jêzyk ów zosta³ zapisany i zarchiwizowany na stronie g³ównej i podstronach bloga, ³atwiej mo¿na dostrzec i opisaæ jego najbardziej charakterystyczne cechy.

Przeciêtny blogowicz - emigrant nie zastanawia siê nad s³owami, których u¿yje w swoim blogu. Najwa¿niejsze dla niego staje siê przekazanie informacji o sobie, przelanie emocji, którymi nie mo¿e podzieliæ siê ze swoimi bliskimi. Za to mo¿e podzieliæ siê nimi ze swoimi czytelnikami, czyli innymi bloguj±cymi osobami. Je¶li blog prowadzony jest w interesuj±cy sposób, to ju¿ w krótkim czasie znajduje on swoich „wirtualnych przyjació³”, tzn. osoby regularnie zagl±daj±ce na bloga. Dlatego te¿ bardzo szybko rozpowszechnia siê nowe s³ownictwo, które staje siê mniej lub bardziej zrozumia³e dla blogowiczów czy reszty internautów.

Moda na eurospeak?

Zapo¿yczenia z jêzyka angielskiego zaspokajaj± g³ównie potrzeby nominatywne, gdy obca nazwa przychodzi do nas wraz z now±, dot±d nieznan± rzecz± lub zjawiskiem. Ekspansji anglicyzmów sprzyjaj± te¿ inne czynniki, takie, jak np.: snobizm autorów wypowiedzi, dowarto¶ciowuj±cych siê przez okraszanie tekstu cudzoziemskimi wyrazami, moda na wszystko, co przywo³uje, warto¶ciowan± jako lepsza, kulturê amerykañsk±, malej±ca kompetencja autorów w zakresie jêzyka ojczystego, mechaniczne i zbyt dos³owne t³umaczenia, zdradzaj±ce niechlujstwo jêzykowe i po¶piech autorów.

Wszechobecne anglicyzmy to nie tylko ³atwo dostrzegalne po¿yczki leksykalne, ale te¿ kalki s³owotwórcze, semantyczne i frazeologiczne.

W¶ród zapo¿yczeñ z jêzyków obcych, które mo¿na spotkaæ w blogach, najwiêcej zapo¿yczeñ pochodzi z jêzyka angielskiego np. no problem ‘nie ma problemu’, non stop ‘ci±gle, bez przerwy’, ex ‘by³y partner’, lunch, boss, damn, anyway, relax, freetime ‘czas wolny’, meeting ‘spotkanie’, team ‘grupa’, back ‘powrót’, baj ‘na razie’, full ‘pe³ny, ca³kowicie, ca³kiem’, np. samochód full wyposa¿ony; homepage ‘prywatna strona www’, wystepuje w rodzaju mêskim, np. jednocze¶nie z powstaniem bloga powstanie mój homepage; replay ‘cofn±æ siê’, wystêpuje zwykle jako rzeczownik, np. robiæ replay.

Jêzyk angielski wp³ywa te¿ na powstawanie neologizmów s³owotwórczych, które tworzone s± poprzez dodawanie do derywatu pochodzenia angielskiego (czêsto spolszczonego) polskiej koñcówki fleksyjnej.

Czasowniki tworzone s± za pomoc± sufiksu –owaæ (np. tuningowaæ ‘od ang. tuning, czyli zmieniaæ’; resetowaæ ‘od ang. reset, czyli weryfikowaæ zawarto¶æ pamiêci komputera’, u¿ywany nie tylko w zwi±zku z korzystaniem z komputera, ale odnosi siê tak¿e do codziennych czynno¶ci i stanów emocjonalnych, np. pogoda resetuje mi umys³), a tak¿e w przypadku neologizmów o strukturze bezokoliczników: – aæ, -n±æ, np. lookn±æ lub lukn±æ (od ang. look ‘spojrzeæ’).

Przymiotniki natomiast tworzone s± za pomoc± sufiksów:, -owy, -owny, np. lajtowy, lajtowny (od ang. light) ‘lekki, lu¼ny’, np. lajtowna atmosfera; stajlowy (od ang. style) ‘stylowy, oryginalny’; spidowy (od ang. speed) ‘szybki, szybko’.

W odmianie rzeczowników, zapo¿yczonych z jêzyka angielskiego, tak¿e dodaje siê polsk± koñcówkê fleksyjn±, np. power ‘energia’ (z³apa³am wielkiego powera). Wyraz fon (od ang. phone) ‘telefon’, w jêzyku angielskim rodzaju mêskiego, odmienia siê jak rzeczownik rodzaju nijakiego, np. rozmawiaæ przez fona.

Przez derywacjê s³owotwórcz± mog± te¿ powstawaæ nowe rzeczowniki np. lajcik ‘od ang. light, co¶ lekkiego, lu¼nego’; sofcik ‘od ang. soft, co¶ delikatnego, miêkkiego’.

Zdarzaj± siê te¿ kalki semantyczne, np. powitanie lub po¿egnanie szacuneczek ‘od ang. respect’.

Przyczyny powstania eurospeaku s± oczywiste. Emigranci dostosowuj± swój jêzyk do ogó³u, poniewa¿ u³atwia to szybkie komunikowanie siê. Coraz czê¶ciej nie przywi±zuj± wagi do jêzyka, którym siê pos³uguj±, a czytanie ksi±¿ek po polsku nie ma wiêkszego wp³ywu na utrzymanie czysto¶ci jêzykowej. Eurospeak jest wiêc niedba³ym ³±czeniem, wtr±caniem i przekszta³caniem s³ów, powsta³ym w wyniku konieczno¶ci szybkiej komunikacji. Po¶piech, który wp³yn±³ na powstanie powy¿szego pid¿ynu, powoduje jednak, ¿e komunikacja unioeuropejska zosta³a zaburzona. To, co mia³o u³atwiæ porozumiewanie siê, coraz czê¶ciej je utrudnia.

Monika Sapio³ka


pi±tek, 12 pa¼dziernika 2007
Zag³ada autorytetów? - internet niszczy kulturê


Ksi±¿ka, z któr± warto siê zapoznaæ przy okazji studiowania zagadnieñ zwi±zanych z internetem. "Kult amatora. Jak internet niszczy kulturê" Andrew Keen'a:





Jêzykoznawcy nie powinni ubolewaæ nad faktem wiêkszego wp³ywu amatorów na internet i tym samym kulturê, bo jest to znakomita "po¿ywka" do badañ ;-) Kulturoznawcy jednak powód maj±, bo coraz mniej zaczyna liczyæ siê rzetelna wiedza, a coraz bardziej - zwyk³y dostêp do interenu i chêæ zaistnienia na portalach interenetowych.


pi±tek, 31 sierpnia 2007
Miêdzynarodowy Dzieñ Blogera

Jak podaje onet.pl dzi¶ na ¶wiecie obchodzony jest Miêdzynarodowy Dzieñ Blogera. "Z tej okazji autorzy internetowych dzienników wymieniaj± siê pomys³ami i promuj± nawzajem w³asne publikacje.
Na ¶wiecie jest ponad 90 milionów blogów i liczba ta szybko ro¶nie. Jednak, zdaniem ekspertów, wiêkszo¶æ amatorów internetowych dzienników czyta ca³y czas te same blogi i nie korzysta z bogactwa blogosfery.

W Dniu Blogowicza pomys³odawca imprezy - Izraelczyk Nir Ofir - zachêca do prze³amania tych schematów: - Dzi¶ wchodzisz do Internetu, znajdujesz piêæ dobrych blogów na dowolny temat, i polecasz je na swoim blogu. Dziêki temu ludzie powymieniaj± siê ciekawymi adresami."

¦wiêtujemy! ;-)


czwartek, 30 sierpnia 2007
Blogi dziennikarzy - ranking
¶roda, 29 sierpnia 2007
O komunikacji jêzykowej w Internecie - po polsku!


Wreszcie jest! Wydanie ksi±¿kowe "Komunikacji jêzykowej w Internecie" dr. Jana Grzeni.

W momencie, gdy dwa lata temu chcia³am zdobyæ materia³y z powy¿szej pracy jêzykoznawczej, by³a ona jeszcze niedostêpna na rynku wydawniczym. Ukaza³a siê w 2007 roku.





Ksi±¿ka dzieli siê na trzy czê¶ci:

I. KOMUNIKACJA JÊZYKOWA W ASPEKCIE TECHNOLOGICZNYM

II. KOMUNIKACJA ELEKTRONICZNA

III. JÊZYK W INTERNECIE.


Na koñcu znajduje siê te¿ skrupulatna BIBLIOGRAFIA!

Jest niezbêdn± lektur± przy ka¿dej jêzykoznawczej pracy badaj±cej specyfikê jêzyka w komunikacji za po¶rednictwem Sieci.

Polecam!


¶roda, 11 lipca 2007
Przewodnik po blogosferze

Wydawnictwo Edelman zamie¶ci³o w Sieci przewodnik po blogosferze ("A Corporate Guide to the Global Blogosphere"). Elektroniczna wersja umo¿liwia sprawne poruszanie siê... po przewodniku, bo czy po blogosferze? - oka¿e siê w trakcie lektury :-)




pi±tek, 06 lipca 2007
Inteligencja kolektywna w internecie i tworzenie metajêzyka

Ponownie zainspirowana artyku³em z g³ównej strony onet.pl, zostawiam link do ciekawych rozwa¿añ na temat porz±dku (tu akurat nieporz±dku czy wrêcz chaosu) w ¶wiatowym internecie.

Naukowiec, z którym przeprowadzana jest rozmowa (Pierre Levy, profesor komunikacji z uniwersytetu w Ottawie), chce to zmieniæ za pomoc± stworzenia metajêzyka ("jêzyk opisowy, metajêzyk, który bêdzie móg³ przyswajaæ tre¶ci z jêzyków naturalnych i s³u¿yæ klasyfikacji wiedzy (ontologia w informatyce), ale który by³by równie¿ „obliczalny”. Jêzyki naturalne s± stworzone tak, aby móg³ nimi manipulowaæ ludzki mózg, a nie komputery. Mój jêzyk, Information Economy Meta Language (IEML), jest rozpoznawalny i przetwarzany przez maszynê, poniewa¿ jest du¿o bli¿szy „jêzyka matematycznego” u¿ywanego przez komputery.").

Mia³oby to s³u¿yæ rozwojowi inteligencji kolektywnej poprzez korzystanie z metadanych zgromadzonych w internecie.

Ambitny plan 8)


pi±tek, 15 czerwca 2007
Poradnia
Po poradê w sprawach niejasno¶ci jêzykowych mo¿na udaæ siê do profesorów UJ. Wystarczy wype³niæ formularz na stronie www, a dostanie siê fachow± odpowied¼ na drêcz±ce pytanie polonistyczne. Dzia³y s± nastêpuj±ce:


Hmm, na pewno siê przyda ;-)

czwartek, 14 czerwca 2007
Euroekspert
W ogólnopolskim miesiêczniku naukowym "Euroekspert" (którego wydawc± jest Europejskie Centrum Doradztwa Europrimus Consulting Sp. z o.o) nr 6/2007 uka¿e siê artyku³ mojego autorstwa pt. "BSE, czyli Bad Spoken Eurospeak", po¶wiêcony zjawisku ponglishu.

Oprócz swoich obserwacji i najnowszych artyku³ów znalezionych w internecie, wykorzysta³am w nim fragmenty swojej pracy mgr. "Polszczyzna potoczna w blogach" :)

_____
EDIT:

Niestety, mimo wcze¶niejszych zapewnieñ, ¿e artyku³ siê na 100% uka¿e, nie zobaczy³ on ¶wiat³a dziennego w tym numerze.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6